Kontrakty lekarzy pod kontrolą. Komisja senacka jest za

Dodano:
Pacjentka rozmawia z lekarzem, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Drazen Zigic
Senacka Komisja Zdrowia przyjęła bez poprawek projekt ustawy pozwalającej na gromadzenie danych o wynagrodzeniach medyków pracujących na kontraktach.

19 czerwca Sejm przyjął ustawę, która umożliwi powiązanie danych o wynagrodzeniach lekarzy i innych pracowników medycznych z numerem PESEL oraz numerem prawa wykonywania zawodu. Ma to pozwolić na pozyskiwanie dokładniejszych danych o wynagrodzeniach medyków.

Kontrakty lekarzy pod lupą

Teraz ustawa przeszła przez Senacką Komisję Zdrowia. Przewodnicząca komisji, Beata Małecka-Libera powiedziała, że ustawa jest jedną z kompletu ustaw, które będą procedowane. Ma to ostatecznie doprowadzić do „konkretnych rozwiązań systemowych”.

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka wyjaśniała, że obecnie Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nie ma podstawy prawnej do przetwarzania danych identyfikujących personel medyczny.

„Powoduje to istotne ograniczenia w zakresie kompletności, spójności oraz precyzji analiz prowadzonych przez Agencję. W szczególności analiz kosztów pracy personelu medycznego, struktury zatrudnienia, wieloetatowości, a także relacji pomiędzy formą zatrudnienia a faktycznym zaangażowaniem w realizację świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych” – mówiła.

Kęcka dodała, że AOTMiT zbiera dane z podmiotów medycznych dwa razy do roku, a najbliższa zbiórka będzie w październiku za wrzesień. Jeśli ustawa wejdzie w życie, zostanie przeprowadzona już na nowych zasadach. Ma to stanowić punkt wyjścia do kolejnych działań ministerstwa. Zapowiedziała, że trwają także prace nad rozwiązaniem, które miałoby skutkować „przywiązaniem” osoby pracującej na kontrakcie z podmiotem medycznym. Kontrakt miałby być realizowany w wymiarze przynajmniej 50 procent pełnego etatu. Ponadto pomiot musiałby wyrazić zgodę na podpisanie przez medyka kontraktu z inną placówką medyczną.

AOTMiT ma wreszcie narzędzia

Prezes AOTMiT Daniel Rutkowski wskazał, że Agencja teraz ma narzędzia do zbierania danych, pozwalających na określenie kosztów konkretnych procedur. W obecnym stanie prawnym nie może jednak prowadzić kompleksowej analizy „zjawisk rynku pracy w systemie ochrony zdrowia”. Chodzi na przykład o wieloetatowość, czyli pracę medyków w kilku placówkach.

Jakub Szulc, wiceprezes NFZ, mówił, że jeśli chodzi o kontrolowanie czasu pracy, fundusz może analizować harmonogramy godzinowe w ambulatoriach. Natomiast ze szpitali otrzymuje harmonogramy tygodniowe.

Jakub Bydłoń, dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego w Ministerstwie Zdrowia, wyjaśniał z kolei, że dane dotyczące kontraktów będą ich analizą pseudonimizowane. Pracownicy, którzy będą je opracowywać, nie będą wiedzieli, kogo dotyczą.

Piotr Winciunas, sekretarz Naczelnej Rady Lekarskiej prosił komisję o negatywne zaopiniowanie regulacji lub wstrzymanie prac nad nią do czasu uzyskania opinii prezesa UODO. Mówił, że ustawa może zostać uznana za niezgodną z konstytucją.

Komisja Zdrowia ostatecznie pozytywnie zaopiniowała przyjęcie ustawy, która teraz trafi pod głosowanie w Senacie. Posiedzenie rozpoczyna się 24 czerwca.

Źródło: Senat
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...